Trwa procedura lokalizacyjna dla budowy ekranów akustycznych na linii kolejowej nr 202, przebiegającej przez Orłowo. Stowarzyszenie Nasze Orłowo zgłosiło swój udział w postępowaniu jako organizacja ekologiczna działająca na prawach strony i przedstawiło stanowisko, które naszym zdaniem jest kluczowe dla przyszłego wizerunku naszej dzielnicy.
Problem: ekrany pochłaniające zamiast przezroczystych
Z dokumentacji wynika, że na odcinku linii nr 202 w Orłowie przewidziano wyłącznie ekrany pochłaniające, czyli pełne, nieprzezierne panele. Dla dzielnicy, która od lat buduje swoją tożsamość wokół bliskości morza, klifu i zieleni, taki wariant oznacza realne ryzyko: wysokie, nieprzeźroczyste mury wzdłuż torów mogą trwale przeciąć widoki, rozdzielić przestrzeń i pogorszyć estetykę miejsc, które mieszkańcy odwiedzają na co dzień.
Co istotne, decyzja o takim kształcie zabezpieczeń opiera się na analizie porealizacyjnej z 2018 roku, do której dziś trudno uzyskać dostęp, mimo że to właśnie ten dokument stanowi podstawę dla wszystkich kolejnych ustaleń, łącznie z tym, jak będą wyglądały ekrany w naszej dzielnicy.
Co zrobiło Nasze Orłowo
Stowarzyszenie złożyło 19 czerwca 2026 r. wniosek do Wojewody Pomorskiego o dopuszczenie do udziału w postępowaniu na prawach strony. Jako stowarzyszenie z wpisanym w regulaminie celem związanym z ochroną środowiska mamy narzędzia prawne do tego, aby zawalczyć w interesie mieszkańców. W naszym stanowisku wnioskujemy o:
- rozważenie zmiany wariantu zabezpieczenia z ekranów pochłaniających na odbijające (przezroczyste), które chronią mieszkańców przed hałasem, ale nie zamykają krajobrazu,
- udostępnienie analizy porealizacyjnej z 2018 roku, która jest podstawą obecnych ustaleń, oraz rozważenie sporządzenia do niej aneksu uwzględniającego wariant przezroczysty,
- wystąpienie do podmiotów odpowiedzialnych za dokumentację (PKP PLK, Marszałek Województwa Pomorskiego, autor analizy) o udostępnienie dokumentów stronie postępowania, zgodnie z prawem do wglądu w akta sprawy.
Co ważne, z dokumentów wynika, że projekt techniczny ekranów wciąż jest na etapie opiniowania, a panele instalowane są modułowo. Oznacza to, że zmiana formy ekranów na przezroczyste jest technicznie możliwa, bez konieczności przeprojektowania całej inwestycji od podstaw.
Nie jesteśmy sami
Cieszy nas fakt, że nasz głos nie jest odosobniony. Również Wydział Środowiska Urzędu Miasta Gdyni zwrócił się do Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego z wnioskiem o zastosowanie ekranów przeziernych na tym odcinku. To pokazuje, że postulat przezroczystych zabezpieczeń ma poparcie nie tylko społeczne, ale i instytucjonalne.
Warto też podkreślić zaangażowanie mieszkańca ulicy Klonowej, który z własnej inicjatywy zbiera podpisy pod petycją w tej sprawie, chodząc od drzwi do drzwi i informując sąsiadów o planowanej inwestycji. To pokazuje, że postulat przezroczystych zabezpieczeń ma poparcie nie tylko instytucjonalne, ale i oddolne, mieszkańcy sami biorą sprawy w swoje ręce.
Jeśli chcecie wesprzeć petycję – odezwijcie się do nas mailowo, pokierujemy do zaangażowanego mieszkańca.
Co dalej
Występując jako strona postępowania, Nasze Orłowo zyskuje realne narzędzia do tego, by sprawę monitorować i domagać się odpowiedzi w trybie kodeksu postępowania administracyjnego, nie tylko apelować, ale skutecznie egzekwować prawo do informacji i wpływu na ostateczny kształt inwestycji.
Liczymy, że organy prowadzące postępowanie dostrzegą zasadność naszych argumentów i że ostateczna decyzja uwzględni rozwiązanie, które pogodzi ochronę akustyczną mieszkańców z zachowaniem charakteru i krajobrazu Orłowa. Będziemy informować o kolejnych krokach w tej sprawie.
